Dobra sałatka ziemniaczana wcale nie musi być ciężka ani nudna. Dzięki odpowiednim składnikom można zamienić ją w świeży, letni posiłek, który idealnie sprawdzi się jako lunch, dodatek do dań z grilla, a nawet jako lekka kolacja.
Ta wersja z pieczonymi ziemniaczkami (krieltjes), jajkiem, czerwoną cebulą i kremowym sosem miodowo-musztardowym to dokładnie takie danie, do którego chce się wracać, gdy tylko zaczyna świecić słońce. Piękno tej sałatki tkwi w połączeniu ciepłego z zimnym, miękkiego z chrupiącym oraz słodkiego ze słonym. Ziemniaczki stanowią solidną bazę, jajko nadaje kremowości, boczek zapewnia słoną chrupkość, a świeży koper unosi całość na wyższy poziom. W rezultacie otrzymujemy sałatkę, która jest nie tylko smaczna, ale też naprawdę sycąca, nie wywołując przy tym uczucia ciężkości.
Składniki dla 2 osób
500 g małych ziemniaków (krieltjes, w mundurkach)
2 jajka
1 czerwona cebula (drobno posiekana)
100 g boczku (wędzonego, w kostce)
1 łyżka oliwy z oliwek
1 garść świeżego koperku (drobno posiekanego)
